Naiwne pytania

Dziennikarka portalu ,,naTemat” zrobiła rakotwórczą sondę uliczną, w której pytała przechodniów… ,,Kto powinien więcej zarabiać, lekarze czy prezenterzy Wiadomości TVP”.  Z kilkunastu osób, które zapytała, większość odpowiedziała, że lekarze (z czego jedna otwarcie przyznała się, że jest lekarką, a druga, że studiuje medycynę  ), a dwie osoby zorientowały się w tej propagandzie, strollowały panią dziennikarkę, i odpowiedziały, że więcej powinni zarabiać prezenterzy ,,Wiadomości”. 

Szkoda, że pani dziennikarka nie zapytała swojego szefa, Tomka Lisa, ile zarabiał w TVP za każdy odcinek swojego programu, zanim go od koryta odstawiono! 

Ale na wszelki wypadek mam dla szanownej pani redaktor kilka innych, podobnie skonstruowanych pytań, które może śmiało zadawać na ulicy. Zachęcam! 

Kto jest większym bohaterem – ktoś, kto nie sprzedawał swoich kolegów i nie był pionkiem SB podstawionym do rozwalania ,,Solidarności” od środka, czy ktoś, kto sprzedawał i nim był?

Czy Platforma Obywatelska podczas swoich rządów powinna robić afery, czy nie powinna?

Czy Adam Michnik, proszony o pozdrowienie brata, powinien wyzywać przechodniów od skurwysynów?

Czy Wojtek Diduszko powinien kłaść się na chodniku i udawać przed obiektywami aparatów ofiarę reżimu, czy nie powinien?

Czy ,,Wyborcza” powinna kłamać, czy pisać prawdę?

Czy pasta do butów służy do malowania sobie mordy w celu tropienia rasizmu, czy do pastowania butów?

Czy osobą zarządzającą Ośrodkiem Monitorowania Wszystkiego Co Niepostkomunistyczne powinien być ktoś uczciwy, czy przestępca finansowy i naciągacz?

Czy zbiórki na obronę demokracji powinny iść na obronę demokracji, czy na faktury Mateusza?

Czy uczestnicy lewackich manifestacji zapytani o to przeciwko czemu protestują, powinni to wiedzieć, czy powinni zająknąć się, pomyśleć chwilę, po czym dmuchnąć w wuwuzelę i uciec od pytającego?

Czy działaczem obrońców demokracji powinni być ludzie uczciwi i praworządni, czy bandyci handlujący kobietami?

Czy Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna stać ponad prawem, czy nie powinna?

Czy opozycja powinna konstruktywnie krytykować rząd i próbować przekonać do siebie wyborców merytorycznymi propozycjami i argumentami, czy powinna drzeć mordę na ulicy, robić z siebie bandę psychopatycznych oszołomów i straszyć dzieci feministkami?

I wreszcie, czy szef portalu naTemat, Tomasz Lis, powinien zajmować się rzetelnym opisywaniem rzeczywistości, czy nieudolnymi, prostackimi próbami kreowania jej? 🙂

1 thought on “Naiwne pytania”

  1. ZA napisał(a):

    Typowa lewicowa logika. Każdy powinien zarabiać tyle, na ile się umówi z pracodawcą. Jeśli zgodzę się z arabskim szejkiem na 10 tys. pln za lepienie kulek z plasteliny, to tylko nasza sprawa. Problemem jest państwowa własność mediów, która co kilka lat przechodzi we władanie innej ekipy rządzącej, dlatego nikt tego molocha nie zlikwiduje. Z drugiej strony jest państwowa służba zdrowia, która też jest molochem, której jakoś nikomu nie udaje się uzdrowić.
    A przy okazji, to nie jest Pani Anna Dryjańska, która wsławiła się kiedyś tekstem: „Jeśli zarodek to człowiek, to trzeba by rozpaczać nad każdą podpaską”? (wideo szybko zniknęło z sieci, jest tylko ślad). Jaki „dziennikarz”, taka „ankieta”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *